W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu noweli specustawy powodziowej, która ma ułatwić udzielenie pomocy w takiej kryzysowej sytuacji. Głos z mównicy zabrała posłanka z Ostrołęki.
Posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska (Polska 2050) przyznała, że temat usuwania skutków powodzi nadal budzi społeczne emocje. Przyznała, że wprowadzona ustawa nie rozwiązała w sposób kompleksowy problemów, które pojawiały się i wciąż się pojawiają. W jej ocenie, potrzebna jest nowelizacja przepisów.
- Tak tworzy się dobre prawo - przez słuchanie głosu mieszkańców i samorządowców, a także dostosowanie środków pomocy do bieżących potrzeb - dodała.
Cwalina-Śliwowska zwróciła uwagę na zmiany, które przewiduje przedstawiany projekt: rozszerzenie mechanizmu wsparcia finansowanego, zmiany w przepisach dotyczących rynku pracy, precyzyjniejsze określenie roli samorządów, zmiany w zarządzaniu ryzykiem powodziowym.
"Jako klub Polska 2050 widzimy potrzebę ciągłego monitorowania sytuacji osób dotkniętych klęską powodzi. Wiemy, że pomimo zaangażowania już dzisiaj dużych środków finansowych w usuwanie skutków powodzi, potrzebne jest wzmocnienie kapitału ludzkiego" - powiedziała posłanka z Ostrołęki.