Policjanci z Ostrołęki zatrzymali dwóch mężczyzny, którzy pobili ostrołęczanina do nieprzytomności. Sprawcy na widok radiowozu próbowali uciec, lecz zostali szybko zatrzymani.
- W sobotę około godz. 4:00 dyżurny ostrołęckiej komendy policji został powiadomiony o pobiciu, które miało miejsce przy jednym z bloków na ulicy Goworowskiej w Ostrołęce. Na miejsce szybko udali się policjanci wydziału patrolowego. Podejrzani na widok radiowozu próbowali uciec z miejsca zdarzenia. Próba ta jednak okazała się nieskuteczna. Zostali oni zatrzymani bardzo szybko. Obydwaj ostrołęczanie w wieku 33 i 28 lat trafili do policyjnego aresztu. Według wstępnych ustaleń pokrzywdzony, miał być kopany i uderzany pięściami po cały ciele. Pomimo upadku na ziemię sprawcy nie przestali go kopać. Z miejsca pobicia został on zabrany do szpitala będąc nieprzytomnym. Postępowanie w powyższej sprawie prowadzą policjanci ostrołęckiego wydziału kryminalnego. - powiedział nam asp. Sylwester Marczak z KMP w Ostrołęce.
Kopali i uderzali pięściami po cały ciele. Nieprzytomny ostrołęczanin został zabrany do szpitala

Zobacz również

To nie Mateusz pobił 19-latkę w Nurze? Mężczyzna wyszedł z aresztu

Wspólna akcja policji i CBŚ: Porwany mężczyzna był przetrzymywany w gminie Łyse

Brutalny napad w Żyrardowie: Poszkodowany stracił dłoń i palce

Maków Mazowiecki: Napadli kierowcę na parkingu

Ulica Konopnickiej: Młodzi ludzie przewrócili kobietę i ukradli jej torebkę

Sprawcy napadu na konwój z pieniędzmi nadal na wolności: Zrabowano więcej niż pół miliona złotych

Napad na konwój z pieniędzmi: „Jesteśmy umiarkowanie optymistyczni”
![Spektakularny napad na konwój: Łupem bandytów padło pół miliona złotych [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/obrazy/2012/img_7221_icon.jpg)
Spektakularny napad na konwój: Łupem bandytów padło pół miliona złotych [ZDJĘCIA]
Kalendarz imprez
Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
31 | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
1 | 2 | 3 | 4 |