W poniedziałek, 23 grudnia, około godziny 16:00 na ulicy Poznańskiej w Ostrołęce miała miejsce interwencja straży pożarnej. Co tam się wydarzyło?
Na numer alarmowy wpłynęło zgłoszenie o dymie wydobywającym się z jednego z budynków jednorodzinnych. Alarm podniósł czujny sąsiad, który z okna pobliskiego bloku zauważył niepokojące zjawisko i natychmiast poinformował służby ratunkowe.
Strażacy szybko dotarli na miejsce, przygotowani na ewentualną akcję gaśniczą. Po dokładnym sprawdzeniu wskazanej posesji oraz jej otoczenia, nie stwierdzono jednak żadnego zagrożenia pożarowego. Zgłoszenie zostało zakwalifikowane jako fałszywy alarm w dobrej wierze.
Na miejscu obecni byli również funkcjonariusze policji, którzy czujnie obserwowali otoczenie, poszukując razem ze strażakami potencjalnego źródła pożaru.
Strażacy przypominają, że każdy sygnał o możliwym zagrożeniu traktowany jest z pełną powagą, a szybka reakcja sąsiadów może uratować życie i mienie. W tym przypadku okazało się, że dym nie był związany z pożarem, jednak postawa zgłaszającego zasługuje na uznanie.