Sąd Najwyższy oddalił jako oczywiście bezzasadną kasację Marii G., skazanej w sprawie zabójstwa w Kadzidle, do którego doszło w 2007 roku. Chodzi o pierwszy wyrok, jaki zapadł w tej sprawie.
Kasacja oczywiście bezzasadna
Sprawa ma swój początek w tragicznych wydarzeniach sprzed lat, gdy w 2007 roku zaginął Sławomir G. Jego ciało odnaleziono rok później w jeziorze na Mazurach, jednak tożsamość ofiary potwierdzono dopiero w 2021 roku dzięki badaniom DNA. Został zamordowany - zwłoki były owinięte przewodem elektrycznym i obciążone metalowymi rurkami.

Zabójstwo w Kadzidle. Skazana żona ofiary nie chciała iść do więzienia. Sąd Najwyższy zdecydował
Żona mężczyzny zamordowanego w 2007 r. w Kadzidle, która została prawomocnie skazana na 3,5 roku więzienia za utrudnianie śledztwa i zacieranie śladów oraz składanie fałszywych zeznań, chciała…
Za zabójstwo skazano kochanka żony ofiary, Andrzeja S., który otrzymał wyrok 20 lat pozbawienia wolności. Natomiast Maria G., żona zamordowanego, została skazana prawomocnym wyrokiem na 3,5 roku więzienia za utrudnianie śledztwa i zacieranie śladów. Sprawa przeszła przez dwie instancje sądowe i trafiła do Sądu Najwyższego.
Sąd Najwyższy najpierw oddalił wniosek o wstrzymanie wykonania kary dla Marii G., żony zamordowanego mężczyzny. Kobieta, skazana na 3,5 roku więzienia za utrudnianie śledztwa i składanie fałszywych zeznań, musiała kontynuować odbywanie kary, mimo złożonej kasacji. SN, rozpatrując wniosek obrońcy o wstrzymanie wykonania kary, nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia. W uzasadnieniu podkreślono, że argumenty dotyczące stanu zdrowia skazanej oraz rzekomego wysokiego prawdopodobieństwa uwzględnienia kasacji nie są wystarczające do wstrzymania wykonania kary.

Zapadł prawomocny wyrok w sprawie zabójstwa w Kadzidle. Wyższa kara dla mordercy
Sąd Apelacyjny w Białymstoku podwyższył karę dla sprawcy zabójstwa w Kadzidle. Morderca Andrzej S. spędzi w więzieniu 20 lat. …
Sąd Najwyższy zdecydował też już w sprawie kasacji, oddalając ją jako oczywiście bezzasadną. Czyli wyrok 3,5 roku więzienia jest już ostateczny i nie ma od niego środków odwoławczych.
Przypomnijmy, że w październiku ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Ostrołęce wydał kolejny, tym razem nieprawomocny wyrok wobec Marii G., skazując ją na 10 lat więzienia za pomocnictwo w zabójstwie męża. W pierwszym procesie Maria G. od tego zarzutu została uniewinniona, ale Sąd Apelacyjny nakazał Sądowi Okręgowemu ponowne zbadanie sprawy, co skutkowało w efekcie wyrokiem skazującym.