Kibice Bartnika Myszyniec rozpoczęli nowy rok od sentymentalnych wspomnień, dzieląc się w mediach społecznościowych niezwykłym momentem z poprzedniego sezonu. Mowa o specjalnej "bramie weselnej".
Ten gest pokazuje, że społeczność kibiców Bartnika to nie tylko wspólne dopingowanie na meczach, ale prawdziwa rodzina, która współdzieli zarówno sportowe, jak i życiowe wydarzenia.
Tradycja robienia bram weselnych jest głęboko zakorzeniona w kurpiowskiej kulturze, jednak ta przygotowana przez kibiców wyróżniała się szczególnym charakterem, łącząc elementy tradycji z kibicowską oprawą.
To był sposób, by pokazać, że fani Bartnika potrafią się organizować nie tylko na stadionie.
Ultrasi zapowiadają, że rok 2025 również będzie obfitował w podobne inicjatywy. "Ten rok też się zapowiada 'imprezowo' w naszych szeregach" - zapowiadają członkowie UBM.