Weekend w Ostrołęce upłynął pod znakiem wyjątkowej, motocyklowej tradycji. Ulice miasta wypełniły się dźwiękiem pomrukujących silników i radosnymi okrzykami, gdy przez centrum przejechała barwna parada motocyklistów przebranych za Świętego Mikołaja. A to wszystko za sprawą fantastycznej inicjatywy Stowarzyszenia Motomikołaje Ostrołęka. Mikołaje na motocyklach to w Ostrołęce już tradycja!
To już kolejny rok, kiedy miłośnicy dwóch kółek z Ostrołęki i okolic postanowili połączyć swoją pasję z magiczną atmosferą świąt Bożego Narodzenia. Przebrani w czerwone czapki, białe brody i charakterystyczne czerwone stroje, motocykliści przemierzali główne ulice miasta, rozsiewając wokół siebie świąteczną radość. Setki motocyklistów, a do tego wielka limuzyna, prawdziwa amerykańska ciężarówka czy klasyk polskich szos - Fiat 126p!
Mimo deszczowej aury, tegoroczna parada Motomikołajów była naprawdę udana. Ci, którzy widzieli motocyklistów w przebraniu Mikołaja, jadących ul. Solidarności, Bohaterów Warszawy, Jana Pawła, Fieldorfa Nila, Rodziny Ulmów, aż do Galerii Bursztynowej, mieli uśmiechy na twarzach.
Parada motocyklistów w strojach Świętego Mikołaja to nie tylko widowiskowe wydarzenie, ale także doskonała okazja do wspólnego świętowania. Przy Galerii Bursztynowej na uczestników imprezy czekały food-trucki, był DJ Soina, zapodając energetyczną muzykę i Marcin Głowacki - Polish Ninja ze swoim stoiskiem. Furorę robiła jednak wspomniana ciężarówka - kolejka do zdjęć z tym potężnym pojazdem świadczyła o tym, że ostrołęczanie pokochali amerykańskie klimaty.
Parada motocyklistów w strojach Świętego Mikołaja to wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz imprez w Ostrołęce. Dzięki zaangażowaniu motocyklistów i mieszkańców miasto na chwilę zamienia się w prawdziwą krainę Świętego Mikołaja. Tu warto docenić organizacyjny trud, jaki wykonała ekipa ze Stowarzyszenia Motomikołaje Ostrołęka - dzięki ich zaangażowaniu, wraz ze służbami porządkowymi, całe wydarzenie przebiegło bezpiecznie.