"Wolność słowa w czasach dobrej zmiany" - taki był temat spotkania Klubu Obywatelskiego w Ostrołęce z udziałem Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, Jacka Żakowskiego i Kazimiery Szczuki. Wicemarszałek Sejmu postanowiła podzielić się swoimi odczuciami ze spotkań z dziennikarzami telewizji publicznej.
- Wolność słowa w czasach dobrej zmiany wymaga od nas wszystkich dużo więcej odwagi, stanowczości i tego, by nie ulegać temu wszystkiemu co się dzieje wokół nas. Jeżeli oglądają państwo różne stacje telewizyjne, widzicie jak świat może być przedstawiany w diametralnie różny sposób, a są wydarzenia, których okazuje się, że nie było. Potrafią być tak ukryte, tak schowane - mówiła Kidawa-Błońska, dodając: - Chodzenie do tych programów nie ma sensu, bo nawet jeżeli w tym programie przedstawimy nasze racje, powiemy bardzo precyzyjnie co mamy do powiedzenia, to i tak 15 minut później zostanie z tego zrobiony zupełnie inny materiał.
Jak twierdzi polityk Platformy Obywatelskiej, dziennikarze wykształceni przez jedną ze szkół, mają problem z dobrym wykonywaniem swojej pracy.
- Chciałam zwrócić uwagę, że do telewizji publicznej są szkoleni młodzi ludzie, którzy uważają, że są dziennikarzami. To jest nowa szkoła medialna, która powstała w naszym kraju, to szkoła ojca dyrektora. Nie śmiejcie się, naprawdę wszyscy pseudodziennikarze, którzy przychodzą reprezentować media narodowe, są po tych szkołach. Ja ich spotykam na korytarzu w Sejmie, widzę jak się zachowują, jak zadają pytania. To jest coś strasznego. Oni nie wiedzą gdzie są, ale mają przygotowane przez wydawców pytania z tezą. Okropne pytania. Ganiają za politykami i zadają w kółko to jedno pytanie, tylko po to by zrobić taki materiał - mówiła Kidawa-Błońska.
Relację ze spotkania Klubu Obywatelskiego w Ostrołęce znajdziesz w naszym serwisie.
Kidawa-Błońska o "pseudodziennikarzach" i szkole ojca dyrektora

Wasze opinie
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Zobacz również
Kalendarz imprez
Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
31 | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
1 | 2 | 3 | 4 |