Czytelniczka alarmuje o problemie z windami na kładce prowadzącej do Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce. Sprawdziliśmy, dlaczego sytuacja ciągle się powtarza i kto za nią odpowiada.
Kładka nad ulicą Traugutta w Ostrołęce, łącząca dwie części miasta i prowadząca m.in. do Muzeum Żołnierzy Wyklętych, to ważny element miejskiej infrastruktury. Przeznaczona dla pieszych i wyposażona w windy, ma ułatwiać bezpieczne przejście nad ruchliwą drogą krajową nr 61, zwłaszcza osobom starszym, z niepełnosprawnościami czy rodzinom z dziećmi.
Problem zgłoszony przez Czytelniczkę dotyczył nieczynnych wind na kładce, które w dniach 9 -11 listopada 2024 roku uniemożliwiły wygodne korzystanie z obiektu.
Problem zgłoszony do redakcji
Nasza Czytelniczka zwraca uwagę, że brak informacji o przyczynie awarii oraz o miejscu, gdzie można ją zgłosić, tylko pogłębił frustrację użytkowników kładki. – "Postanowiliśmy skorzystać z kładki, ale żadna z wind nie działała. Czy to było celowe? A może awarie nie zostały usunięte od dawna? Przy windach nie było nawet informacji, gdzie zgłosić usterkę" – relacjonuje.
Czytelniczka zadaje również istotne pytania o zarządzanie tą infrastrukturą: dlaczego problem z windami jest tak częsty i co robią władze miasta, by zapewnić ich sprawne działanie?
Wyjaśnienia z ratusza
W odpowiedzi na nasze zapytanie, Urząd Miasta w Ostrołęce poinformował, że kładka nad drogą krajową nr 61 została ponownie oddana do użytku 17 lipca 2024 roku po wcześniejszych uszkodzeniach mechanicznych spowodowanych przez samochody. Windy przeszły przegląd techniczny i zostały dopuszczone do użytku przez Urząd Dozoru Technicznego w dniu 24 października 2024 roku.
Jednakże już na początku listopada 2024 roku konserwator firmy odpowiedzialnej za windy zgłosił usterkę sterowników pomocniczych drzwi kabinowych, które mogły powodować zacięcie drzwi i uniemożliwiać użytkowanie wind.
Windy zostały ponownie wyłączone. Do dyspozycji pieszych pozostały schody. Informacja gdzie zgłaszać usterkę jest umieszczona na ścianie kabiny w środku windy. W dnia 14 listopada 2024 r. otrzymaliśmy zgodę właściciela kładki na wymianę sterowników. Wymiana została zlecona i po otrzymaniu części zostanie wykonana naprawa.
wyjaśnia Anita Pietrzak z Ostrołęckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego.
Przyczyny częstych awarii
Według informacji od zarządcy, częste awarie wind mają również swoje źródło w niewłaściwym użytkowaniu obiektów.
Awarie wind na kładce są bardzo częste ponieważ kładka jest ustronnym miejscem służącym do spotkań towarzyskich i spożywania alkoholu co wielokrotnie zgłaszaliśmy do służb porządku publicznego. Zwykle przy awariach wind zamieszczamy informację o zaistniałej awarii, co tym razem nie zostało zrobione, za co przepraszamy osoby, korzystające z kładki, które zamiast z wind musiały skorzystać ze schodów lub przejścia dla pieszych oddalonego od kładki około 70 metrów.
Co dalej?
Mimo tłumaczeń ze strony miasta, pozostaje pytanie, czy problem z windami zostanie w końcu rozwiązany na stałe. Czy można podjąć działania prewencyjne, takie jak monitoring kładki, częstsze patrole służb porządkowych lub instalacja bardziej odpornego sprzętu?
Z perspektywy mieszkańców, windy przy kładce są nieodzownym elementem infrastruktury, szczególnie dla osób starszych, niepełnosprawnych i rodzin z dziećmi. To, że już w listopadzie, kilka tygodni po ich dopuszczeniu do użytku, znów są wyłączone, świadczy o braku skutecznych działań, które zapewniłyby ich niezawodne funkcjonowanie.
Jako redakcja apelujemy do władz miasta o szybsze działania w sprawie napraw oraz wdrożenie rozwiązań, które wyeliminują problem na przyszłość. Mieszkańcy Ostrołęki zasługują na sprawną i bezpieczną infrastrukturę – zwłaszcza w miejscach, które mają ułatwiać dostęp do tak ważnych obiektów, jak Muzeum Żołnierzy Wyklętych.