Polska, 26 października 2017, 09:09

Wpadł mimo metamorfozy. Zobacz jak zmienił się Dariusz N. [ZDJĘCIA]

0
0
0
Dariusz N. został zatrzymany w momencie załadunku dużej przesyłki - "puszek z pomidorami" - w których ukryte były narkotyki. Mężczyzna podejrzany jest o zabójstwo przy użyciu noża, do którego doszło w Katowicach. Nie pomogła mu nawet radykalna zmiana wyglądu.

21 sierpnia 2016 roku w Katowicach przy ul. 3-go Maja doszło do bójki. W jej trakcie jeden z uczestników otrzymał dwa ciosy nożem w klatkę piersiową, które to rany skutkowały uszkodzeniem serca i wątroby, krwotokiem, a następnie śmiercią. Bezpośrednio po tym zdarzeniu policjanci zatrzymali kilku jego uczestników. Osoba, która według posiadanych przez śledczych informacji oraz zabezpieczonych nagrań z monitoringu w trakcie zdarzenia posługiwała się nożem i zadała śmiertelne rany, nie została zatrzymana, ani nie zgłosiła się na Policję, w związku z czym wszczęto jej poszukiwania. Ruszył pościg za nożownikiem.

Policjanci ustalili, że ostatnim miejscem pobytu podejrzanego na terenie Polski była jedna z miejscowości w województwie dolnośląskim, po czym wyjechał on za granicę. W związku z tym 7 grudnia 2016 roku wszczęto za nim poszukiwania na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania na terenie wszystkich państw UE oraz kanałem INTERPOL na terenie 190 państw poza Europą.

W trakcie prowadzonej sprawy poszukiwawczej policjanci z Katowic ustalili, że poszukiwany chcąc uniknąć zatrzymania przemieszczał się po wielu krajach Europy między innymi po Niemczech, Holandii, Czechach, Irlandii oraz Hiszpanii. Katowiccy policjanci od grudnia 2016 roku badali każdy najdrobniejszy szczegół w sprawie i krok po kroku zbliżali się do ustalenia miejsca ukrywania się Dariusza N. pseudonim Daro.

Od momentu wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec poszukiwanego, w sprawę zaangażowano Punkt Kontaktowy ENFAST w Wydziale Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Głównej Policji. ENFAST (European Network of Fugitive Active Search Teams) to sieć współpracy grup poszukiwań celowych działających w krajach UE umożliwiająca natychmiastowy przekaz informacji z grupy poszukiwawczej w jednym kraju do grupy poszukiwawczej w innym kraju, co skutkuje natychmiastowym działaniem, bez zbędnej zwłoki.

Z uwagi na fakt przemieszczania się poszukiwanego po różnych krajach Unii Europejskiej istotne było włączenie w sprawę zespołów poszukiwawczych sieci ENFAST m.in. z Niemiec, Holandii, Czech, Irlandii i finalnie Hiszpanii. Katowiccy poszukiwacze wykonali szereg czynności, które w efekcie pozwoliły ustalić, że poszukiwany przebywa na terenie Hiszpanii. Przedstawiciele ENFAST w Biurze Kryminalnym KGP natychmiast poinformowali o tym fakcie swoich odpowiedników w Hiszpanii. W rezultacie 24 października 2017 roku, około godziny 17:00 w hiszpańskiej miejscowości Perafort w Katalonii kilkunastoosobowa grupa policjantów FAST, wyspecjalizowana w zatrzymywaniu najgroźniejszych przestępców poszukiwanych międzynarodowo, zatrzymała Dariusza N.

Nie stawiał on oporu i był zaskoczony zatrzymaniem. Przedstawił się innym imieniem i nazwiskiem, okazał też polski dowód osobisty, na dane osoby pochodzącej z województwa lubuskiego. Do zatrzymania doszło w momencie załadunku dużej przesyłki na ciężarówkę wynajętą z firmy przewozowej. Przesyłka przygotowana przez poszukiwanego miała trafić do Polski. Po sprawdzeniu okazało się, że na dwóch paletach znajdują się puszki z sosem pomidorowym, a w nich ukryta jest marihuana. W 63 puszkach znaleziono 20 kilogramów narkotyków, o wartości rynkowej w Polsce 140 tys. euro, a także wagę do ważenia narkotyków, urządzenie do pakowania próżniowego, nowe puste puszki, folie do pakowania i etykiety. Dodatkowo poszukiwany miał przy sobie dokumenty tożsamości na różne dane osobowe. Dariusz N. zmienił kompletnie swój wygląd, zapuścił włosy i brodę. Został jednak szybko zidentyfikowany, dzięki charakterystycznemu tatuażowi na ramieniu, identyfikującemu go z jednym ze śląskich klubów piłkarskich.

Podejrzany w najbliższym czasie, zgodnie z Europejskim Nakazem Aresztowania zostanie przetransportowany do Polski, a następnie doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również