2018-01-03T14:47:00+01:00 eOstroleka.pl 2 1 1 100%
Ostrołęka,

Historia ukryta pod ziemią Muzeum Żołnierzy Wyklętych

1
0
9
Trwają badanie nad ustaleniem pochodzenia znaleziska, do którego doszło w grudniu 2017 roku na terenie Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce. Wrocławscy śledczy sprawdzają czy mogą być to szczątki ludzkie pochowane przed kilkudziesięcioma laty. Wyniki badań będą znane wkrótce.

Prace związane z budową Muzeum Żołnierzy Wyklętych rozpoczęły się w lipcu 2017 roku. Obiekt wcześniej służył jako areszt, a w okresie komunizmu na jego terenie wykonywane były wyroki śmierci. W wielu przypadkach ciał straconych nie oddawano rodzinie, do dziś nie wiadomo gdzie się znajdują.

- Mamy do czynienia z obiektem, który przez ponad sto lat służył celom penitencjarnym, również podczas okupacji niemieckiej i w okresie stalinowskim. Wiemy, że na jego terenie wykonywane były wyroki śmierci. Dlatego od początku było dla nas oczywiste, że wszelkiego rodzaju prace ziemne muszą być prowadzone ze szczególną ostrożnością. Nie wiemy dotąd, gdzie dokładnie na terenie aresztu dokonywano egzekucji, natomiast w trakcie realizowania wykopów pod nowopowstający budynek znaleziono łuski po nabojach kaliber 7,62 × 25 mm, pasujące do pistoletu Tokariewa (TT) - informuje Muzeum Żołnierzy Wyklętych.

13 grudnia 2017 w zbiorniku z wapnem natrafiono na trudną do identyfikacji materię, co do której zaistniały podejrzenia, że może zawierać szczątki ludzkie. Na uwagę zasługuje fakt, że dół z wapnem, z którego wydobyto próbkę materiału do badań, jest szczelnie otoczony konstrukcją z drewnianych desek. Znalezisko badane jest w zakładzie medycyny sądowej we Wrocławiu.

- Mając na uwadze historię obiektu stale bierzemy pod uwagę, że istnieje prawdopodobieństwo odnalezienia w tym miejscu szczątków ludzkich. Dopóki nie wykluczymy takiej możliwości, dołożę wszelkich starań, aby każdy przypadek budzący wątpliwość został dokładnie zbadany. Do tej pory udaje nam się zabezpieczać znaleziska bez wstrzymania prac budowlanych, ale jeżeli okaże się, że na terenie obiektu byli grzebani ludzie, wydobycie ich szczątków będzie sprawą absolutnie priorytetową - mówi Jacek Karczewski, dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych.

O sprawie pisaliśmy już w naszym serwisie.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~bąba, 14:56 03-01-2018,   34%
pisze sie żołnieży
odpowiedz   •   oceń :  
~xxx, 18:35 03-01-2018,   -
@~bąba Trochę inaczej pisze się bomba, Mario
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 15:43 03-01-2018,   0%
Pajacyki
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 15:46 03-01-2018,   0%
Ten poralik to jakas kpina.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 15:59 03-01-2018,   100%
co to poralik gamoniku?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 16:17 03-01-2018,   0%
Wiesz dokladnie o co chodzi!!
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 17:35 03-01-2018,   100%
Czyli o co?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 07:46 04-01-2018,   100%
Kiedy wykonywano egzekucje?Ile egzekucji wykonano?Gdzie macie dowody?Zakłamujecie historię. na  kamieniu na osiedlu Stacja pisze o zabijaniu kolejarzy nie podając ich liczby, nazwisk,dat i sprawców.To jest ta wasza prawda historyczna.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:09 04-01-2018,   0%
Wracaj na MO
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Najlepszy komentarz
~Gość, 15:59 03-01-2018,   100%
co to poralik gamoniku?
odpowiedz   •   oceń :